poniedziałek, 17 sierpnia 2015
10 - Adres
- 18 : 30 ! - Wykrzyczałam biegnąc do łazienki wziąć szybki prysznic i zrobić makijaż. Tą samą sukienkę założę ile ja w niej chodziłam ? Godzinę ? Nie pobrudziłam jej przecież. Po zrobieniu wszystkiego, wyszłam z łazienki. Weszłam do sypialni gdzie mój telefon zostawiłam. Wzięłam go z łóżka i zobaczyłam wiadomość.
OD ...
~*~
OD Alicja <3 <3 : Będę jutro u ciebie o 14 z Pauliną, Florkiem i Filipem. Przygotuj siebie i Jaśka. KC <3 <3
No dobra Alka, Paulina, Florek i Filip jutro przyjdą a ja nie mam czasu. Schodzilam po schodach, żeby powiadomić Janka o kolacji u moich rodziców.
Poszlam najpierw do kuchni, żeby się czegoś napić. Ja byłam gotowa a on ? Po wypiciu soku pomarańczowego, poszła do salonu po Jaśka. Oczywiście on niczego nie świadomy siedział rozwalony na kanapie przed 50 calowym telewizorze. Za chwile mnie szlak trafi.
- W łazience masz ubrania idź się umyj i przebierz. - powiedziała zwieźle, krótko i na temat. Chłopak wykonał moje polecenie. Poszłam za chłopakiem na górę, ponieważ chciałam założyć jakaś biżuterię. Jasiek wszedł do łazienki, a ją do pokoju. Trochę się zeszło z wybraniem bizuterii ale jakoś wyszło. Jasiek był już na dole.
W ogóle ze sobą od pory mojego pujscia do lazienki nie rozmawiamy. Można powiedzieć, że chłopak czekał tylko na moje rozkazy. Zaczęło mnie to powoli denerwować. Zostawie to bez komentarza... Schodzilam po schodach w szpilkach do salonu po telefon. Zaczęłam wkraczać do salonu. Dobra telefon leży na kanapie. Zabrałam telefon z salonu.
Usłyszałam jak chłopak wychodziył z łazienki. Chciałam zobaczyć, która godzina ale zobaczyłam nieprzeczytaną wiadość. Była od mamy. To adres jej mieszkania.
HEJ MORDY !
Jak wam mijają wakacje ? Bo mi bardzo fajnie. Dobra przejdźmy do rzeczy. Co Myślicie o zachowaniu Mai i Jasia ? Piszcie swoje propozycje. Dobra ja zmykam pisać kolejny rozdział.
Papapa Miśki :* Kocham was <3
Pozdrawiam <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)