11 - Niezręczna cisza
~*~
Usłyszałam jak
chłopak wychodziył z łazienki. Chciałam zobaczyć, która godzina ale
zobaczyłam nieprzeczytaną wiadość. Była od mamy. To adres jej mieszkania.
~*~
Jaś schodził po schodach poprawiając swoje włosy, które i tak nigdy się nie układały. Podszedł do mnie i zapytał.
- Gotowa ?
- Gotowa ! - Odpowiedziałam stanowczo. Wzięłam klucze z komody, wychodząc za drzwi, czekałam aż Jasiek wyjdzie. Gdy już wyszedł za drzwi zakluczyłam je, żeby nikt się do domu nie włamał. Skierowałam się w stronę samochodu i usiadłam po stronie pasażera. Chłopak od razu po wejściu do samochodu odpalił silnik i zapytał.
-Ulica ?
- Marszałkowska 12/25 - odparłam po czy ruszył. Przez całą drogę milczeliśmy. Cała trasa trwała 15 minut. Po tych 15 minutach niezręcznej ciszy nareszcie dojechaliśmy na miejsce.
Moja mama mieszkała na osiedlu strzeżonym. Wydawało się być miłe.
Hej Mordki :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz