niedziela, 14 czerwca 2015

9 - Urodziny (Cz. II)

                  

  

Masz odliczać od 30 w dół. Dobra ? - Zapytałam marszcząc czoło i przy tym uśmiechając się pod nosem.


- Dobra - Uśmiechnął się cwaniacko odwracając się do ściany. Słyszałam jak zaczął odliczać. A ja co Zaczęłam uciekać i szukać swojej kryjówki...

                                          

                                                                  **** 


   I gdzie tu się schować. Do jasnej cholery, nie przemyślałam tego dobrze. Wiem w sypialni za szafą mam taki kąt o, którym Janek nie wie. Zdążyłam się schować.


- Szukaaam ! - Krzyknął na cały dom. Zgaduje, że było słychać to u sąsiadów. Siedziałam nieruchomie i cicho, żeby mnie nie usłyszał ten Janek Pacanek. Minęło 5 minut, nic. Minęło 10 minut, nic. Minęło 15 minut, dalej nic. Od wróciłam się za siebie dosłownie na chwile.


- Mam cieeeee ! - Krzyknął mi można powiedzieć, że do ucha. Podskoczyłam i zaczęłam piszczeć z Przerażenia. Zaczęłam okładać go pięściami po jego torsie. Myślałam, że tam na zawał zejdę. On Jak gdyby nigdy nic zaczął się śmiać. Mi jakoś nie było do śmiechu. Wzięłam wyciągnęłam swój telefon z szafki nocnej, żeby zobaczyć która godzin. 


- 18 : 30 ! - Wykrzyczałam biegnąc do łazienki wziąć szybki prysznic i zrobić makijaż. Tą samą sukienkę założę ile ja w niej chodziłam ? Godzinę ? Nie pobrudziłam jej przecież. Po zrobieniu wszystkiego, wyszłam z łazienki. Weszłam do sypialni gdzie mój telefon zostawiłam. Wzięłam go z łóżka i zobaczyłam wiadomość.

OD  ...

 Hej miśki

Halo 

Halo

 Halo

Chciałam wam podziękować za 3,660 wyświetleń na blogu. 

Macie II część, a pro po 10 rozdziału tym tygodniu nie będzie. 

Jak myślicie od kogo ten esemes który dostała Majka.

Dajcie swoje propozycje w komentarzach...

We wtorek mam 13 urodziny. A w piątek, sobotę i w niedziele nie będę miała jak napisać.

Dobra kończę miśki Pa pa pa :*

Pozdrawiam 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz