Była ona soczyście czerwona i bez ramiączek. Podobała mi się taka
dziewczyny też wybrały sukienki. Gdy już wyszłyśmy ze sklepu Alka
zatrzymała nas i wzięła nas na róg, żeby nas chłopacy nie za uwarzyli.
Jak Alka nam pokazała z kim gadają chłopacy wbiło mnie po raz kolejny w
ziemię...
*********************
Nie dochodziła do mnie wiadomość, że Julka z mojej klasy robi maślane oczka do Jaśka i do Filipa !! Normalne ja i Paulina gotowałyśmy się od środka. Chłopacy do tej pory nas nie za uwarzyli co nas nie zdziwiło bo byli wlepieni wzrokiem w dziewczynę. Wiem to dziwne bo ja nawet nie chodzę z Jaśkiem. Alka nie miała o co się martwić bo jej chłopaka nie było z nami. Pytacie się jakiego chłopaka ma Ala ?? Chodzi z Florkiem. Wracając do wydarzeń z tej chwili to myślałam że wybuchnę ze złości. Zaczęłam oddalać się od dziewczyn. Wiem że Paulinie też jest ciężko. Usłyszałam głos Pauliny.
- Gdzie idziesz? Myślisz. że mi też jest łatwo ? - Zadała pytanie po pytaniu.
- To ja mam pomysł może zajdziemy ich od tyłu i ich pocałujemy w usta, żeby ją zżerała zazdrość. No i co idziesz w to ? - Wpadł mi do głowy plan i od razu zadałam Paulinie pytanie.
- Dobra.
- Sorry Alka, że tak cie olewamy przez chwile ale rozum nas - Powiedziałam Alicji żeby nie czuła się olana przez nas - A chodź Alka - Już zmierzałyśmy do chłopaków. W pewnym momencie znalazłam się przed Jaśkiem i jego czekoladowymi oczami. Wpiłam się w jego usta na dosłownie jedną sekundę. Nie chciałam się od niego odrywać ale musiałam. Ale jest jeden plus gdy zobaczyłam twarz Julki, która była czerwona jak burak prawie nie wybuchłam śmiechem. Złapałam Jaśka za rękę i kierowałam się w stronę Alki. Paulina z Filipem była tuż za mną.
- To co idziemy już do domu ? - rzuciłam pytaniem w stronę chłopaków. Oni chyba nadal byli zdezorientowani. Zaczęłyśmy kierować się w stronę wyjścia. Nawet nie oglądałam się za siebie bo wiedziałam, że oni tam dalej stoją. Gdy byłyśmy już przed wejściem, wyjściem jak kto woli ? Chłopaków nadal nie było.
- Ja na nich nie czekam idziecie - Alka rzuciła pytaniem schodząc po schodach i kierując się w stronę mojego domu. Bo wiadome że ja nie będę na nich czekała. Po co ? Sama nie wiem. Paulina ruszyła za mną. Całą drogę przebyłyśmy w ciszy. Jakaś ta cisza była bardzo cicha. Dziewczyny coś tam do siebie mruczały do siebie. A ja ? . Ja się ty nie przejmowałam i to olałam. Jak już po tej długiej podróży do mojego domu, która trwała niecałe piętnaście minut. To ja całkowicie padałam z sił. Wszystko było kupione na jutrzejszy dzień, który zapowiadał się bardzo ciekawy. Za pomniałam dodać, że dziewczyny u mnie nocują drugi dzień. Siedziałyśmy w jednym pokoju na przeciwko siebie. Moje myśli przerwał dzwonek telefonu. SMS no super jeszcze to mi potrzebne do życia.
Od : Alcia :*
Ty go kochasz prawda ? Mów szczerze...
- Może tak, może nie. Sama nie wiem - Odpowiedziałam na pytanie Ali, która siedziała na przeciwko mnie.Sama nawet nie wiedziałam czy go kocham. Może to zauroczenie? Mniejsza z tym.
- Ej gdzie są chłopacy ? - Paula przerwała nie zręczną cisze. która tak samo była dziwna jak szłyśmy do mnie.
- No właśnie. Gdzie oni są !! - Zaczęłam wymachiwać rękoma ze strachu. Bałam się. Wiem, że chłopacy, ale ja się naprawdę o nich bałam. Siedziałyśmy u mnie w pokoju. Tą całą nerwową sytuację przerwała dzwonek do drzwi. Modliłam się, żeby to byli chłopacy. Zeszłyśmy razem na dół, gdzie przy okazji zapalałyśmy wszystkie światła po kolei. Wiadomo z jakiej przyczyny. Bałyśmy się ciemności. Gdy już byłyśmy przy drzwiach chwyciłam z klamkę pociągając ją w dół. W drzwiach ujrzałam chłopaków. Kamień spadł mi z serca. Poczułam ulgę. Jak kto woli. Rzuciłam się na Janka wtulając się w niego ....
*Perspektywa Janka*
Z Filipem jeszcze błąkaliśmy się po parku.
- Idziemy do dziewczyn ! - Powiedziałem lekko unosząc głos. Zacząłem kierować się w stronę domu Majki. Jak już byliśmy pod jej domem czekaliśmy aż nam otworzy. Majka jak mnie zobaczyła rzuciła się na mnie. Wtedy wpadł mi pewien chytry pomysł ...
Hej
Hej
Przepraszam że tak długo nie było postów ale na początku do połowy postu miałam wene ale dalej jakoś nie miałam. Łapała mnie tak wyrywkowo i kiedy mogłam coś napisać to napisałam. Dzięki za prawie 2k wyświetleń na blogu. Jesteście cudowni. Papa
PS. Nie wiem kiedy kolejny post się pojawi.
Ostatnio Sylwia Przybysz Nagrała swój własny teledysk. Teledysk
Askowi mają lepiej Mordy <3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz